Tajemnice Nidzicy
Jest mroźny zimowy ranek (taki późniejszy ranek, koło godz. 11), Biała Dama przechadza się po pustych korytarzach niedzickiego zamku. Wieje nudą, o tej porze roku może straszyć co najwyżej wrony, bo turystów jak na lekarstwo. Brunhilda, (tak miała na imię za życia) od kilku dni ma jednak świetny sposób na nudę – przez pusty otwór…
