Czy mamy prawo wiedzieć, gdzie trafiło mięso chorych krów?
Prawie rok temu dziennikarze Superwizjera TVN ujawnili wstrząsające nagrania z ubojni w Kalinowie. Nocą, bez nadzoru weterynaryjnego, zabijano tam chore, niebędące nawet w stanie stać, krowy. Mięso z ich uboju trafiło do obrotu. Wydawać by się mogło, że informacja o tym, gdzie je sprzedawano, powinna stać się jak najszybciej jawna. Tak jednak nie było. Ubój w…
