Jak Ministerstwo Cyfryzacji walczy z patologiami w sieci?

Wiceminister Adam Andruszkiewicz w czerwcu ogłosił, że Ministerstwu Cyfryzacji szczególnie zależy na bezpieczeństwie dzieci i młodzieży w internecie. W związku z tym w czasie wakacji zorganizuje serię spotkań w każdym województwie. Sprawdziliśmy, jak mu poszło.

Spotkania we wszystkich województwach w wakacje

25 czerwca tego roku na konferencji prasowej sekretarz stanu Adam Andruszkiewicz zapowiedział działania na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w internecie. Skupiał się szczególnie na zjawisku tzw. patostreamów – materiałów filmowych i transmisji na żywo, często wulgarnych i przemocowych, prezentujących treści, które nie powinny trafiać do niepełnoletnich. 

Mówił też, że szczególnie istotne dla akcji są mniejsze miasta:

W dużych miastach, takich jak np. Warszawa czy Kraków, jest prościej znaleźć informacje, jak należy sobie radzić z negatywnymi zjawiskami, na jakie można się natknąć w sieci. O wiele trudniej jest z tym w mniejszych ośrodkach.

(cytat za komunikatem Ministerstwa Cyfryzacji)

Podkreślał również, że szczególne działania należy podjąć w wakacje:

W czasie wakacji młodzież spędza dużo czasu w internecie, chcemy dotrzeć do nich, uświadamiając, że nie warto poświęcać czasu na takie demoralizujące zjawiska jak patostreaming, ale też do rodziców, bo często nie mają oni świadomości, czym zajmują się dzieci w wolnej chwili – stwierdził. – To bardzo niepokojące i wymaga reakcji. Musimy tu zewrzeć szyki. Bezpieczeństwo naszych najmłodszych w sieci dla wszystkich jest chyba absolutnym priorytetem.

Źródło: Gazeta.pl ,,Ministerstwo Cyfryzacji rusza do walki z patostreamem. Adam Andruszkiewcz: Musimy zewrzeć szyki”, 25.06.19 r.

Z kolei na swoim Facebooku dodawał:

W czasie wakacji objadę wszystkie województwa i będę organizował spotkania we współpracy z lokalnymi władzami, kuratorami oświaty, policją – cel: Ochrona dzieci i młodzieży przed zagrożeniami w sieci, takimi jak patologiczne transmisje, oszustwa, czy pedofilia. Nie możemy pozwolić na to, by takie antywartości zawładnęły młodym pokoleniem, które jest przyszłością Polski!

Wakacje się skończyły. Ile województw służbowo odwiedził wiceminister podczas wakacji? Z informacji udostępnionych przez Ministerstwo Cyfryzacji wynika, że w tym czasie wiceminister Andruszkiewicz odwiedził dwie miejscowości w dwóch województwach. W odpowiedzi MC na informację publiczną widnieją tylko trzy pozycje:

Spotkanie z prezydentem, którego nie ma?

Pierwsza pozycja jest z marca. Nie może wiec należeć do zapowiadanej przez wiceministra wakacyjnej serii spotkań dotyczących bezpieczeństwa w sieci. Niemniej jest interesująca. Włodarzem rodzinnego miasta Adama Andruszkiewicza, Grajewa, liczącego nieco ponad 22 tysiące mieszkańców, jest burmistrz – Dariusz Latarowski. W gminie Grajewo urząd wójta sprawuje Stanisław Szleter.  Z prezydentem jakiego miasta spotkał się zatem wiceminister? Być może chodzi o prezydenta pobliskiego Białegostoku lub jakiekolwiek innego ,,prezydenckiego” miasta, (ale dlaczego w Grajewie?). Może też po prostu Ministerstwo Cyfryzacji ma bałagan w dokumentacji albo niechlujnie odpowiada na wnioski o informację publiczną?

Nie znalazłam w internecie oficjalnej relacji, która by rzuciła trochę światła na spotkanie. Trafiłam jednak na news z TVP INFO z 25 marca 2019 r.:

Wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz zaapelował do radnych Białegostoku, by pozostawili w mieście ulicę mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. W jego ocenie ten żołnierz wyklęty był bohaterem i zasługuje na to, by być patronem ulicy. (…)  na konferencji prasowej w Białymstoku także przeciwstawił się pomysłowi radnych Koalicji Obywatelskiej. – Uważam, że nie powinniśmy w Białymstoku zabierać nazwy tak prominentnego i tak wielkiego bohatera, jakim był mjr „Łupaszko” – powiedział. W jego ocenie Szendzielarz jest wielkim autorytetem dla młodego pokolenia.

Źródło: ,,Poseł Andruszkiewicz apeluje, by pozostawić ulicę Szendzielarza „Łupaszki”, 25.03.19 r.

Konferencja prasowa w Białymstoku miała miejsce tego samego dnia, gdy wiceminister przebywał w delegacji w Grajewie, oddalonym o nieco ponad godzinę jazdy samochodem. Potwierdza to m.in. Radio Maryja i Gazeta Wyborcza. Czy wiceminister przebywał w Białymstoku w czasie pełnienia obowiązków służbowych? Czy to w Białymstoku spotkał się z prezydentem miasta? Nie byłoby pola do domysłów, gdyby udostępniona nam informacja była wyczerpująca, a jeszcze lepiej, gdyby pojawiała się regularnie BiP-ie i na stronie Ministerstwa Cyfryzacji.

Kolejne spotkania

Cel katowickiego spotkania z 24 lipca opisany jest już bardziej wyczerpująco i wskazuje, że dotyczyło bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w sieci. Relację z niego można znaleźć na stronie Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach. Czytamy w niej, że w spotkaniu brali udział także przedstawiciele Rad Młodzieżowych,  parlamentarzyści, wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, wicekurator oświaty Jacek Szczotka oraz zastępca komendanta wojewódzkiego Policji w Katowicach insp. Roman Rabsztyn.

Trzecie spotkanie z listy, które odbyło się 6 sierpnia, znów opisane jest enigmatycznie ,,Spotkanie w Urzędzie Miasta Grajewo w sprawie rozmowy o współpracy z samorządem miasta”. W opisie nie ma mowy o dzieciach, młodzieży i cyberbezpieczeństwie. Posty wiceministra w mediach społecznościowych z tego dnia też nic więcej nie zdradzają na temat tej wizyty.

Na Twitterze więcej spotkań

Twitter wiceministra Andruszkiewicza informuje za to o kolejnym spotkaniu w Grajewie, tym razem 25 sierpnia. Nie ma go w udostępnionej nam informacji, ani na stronie ministerstwa. Tego dnia Adam Andruszkiewicz udostępnia  wiele zdjęć i nagrań z plenerami Grajewa, między innymi z profilu ,,Popieramy premiera Morawieckiego”, profilu premiera, KPRM i PiS. Widać na nich wiceministra wraz premierem Morawieckim.

Z oficjalnej strony wynika, że tego dnia premier odwiedził Park Solidarności w Grajewie i złożył znicz pod pomnikiem bohaterów walk o wolność, niepodległość i niezawisłość Polski.

Czy trzy wyjazdy, o których nam wspomniano w odpowiedzi na nasz wniosek, to na pewno wszystkie wyjazdy służbowe wiceministra? Nie mamy danych z ostatnich czterech dni sierpnia, bo nasze pytanie było ograniczone terminem składania wniosku (27.08.19 r.) – zapytamy o koniec sierpnia w kolejnym. 

Na Twitterze wiceministra trafiłam jeszcze na informacje o spotkaniu w Kielcach, tym razem na temat bezpieczeństwa w sieci. Również nie zostało wymienione w przesłanej nam przez ministerstwo odpowiedzi, a odbyło się 22 sierpnia. Swoją drogą, ministerstwo chwaliło się nim na Twitterze. W krótkiej relacji opublikowanej przez Urząd Wojewódzki, w którym odbyło się spotkanie, czytamy, iż uczestniczyli w nim: wiceminister Adam Andruszkiewicz, wojewoda Agata Wojtysze, wicemarszałek województwa Renata Janik, zastępcy komendanta wojewódzkiego policji insp. Artur Bielecki oraz kurator oświaty Kazimierz Mądzik i niewielka grupa młodych osób.

Dwa dni później wiceminister wrzuca podobne zdjęcie, tym razem ze spotkania w Łodzi, o którym możemy również przeczytać na Twitterze Ministerstwa Cyfryzacji. Nie odnotowano go  jednak w przesłanym nam zestawieniu podróży służbowych wiceministra. Relacji z ewentualnych innych letnich spotkań sekretarza stanu z młodzieżą na Twitterze nie wychwyciłam.

Kalendarz tradycyjnie tajny

Być może pełniejszą informację dałby nam kalendarz spotkań wiceministra. Może Adam Andruszkiewicz wyruszył do innych miast, a Ministerstwo nie zakwalifikowało tych podróży jako służbowych, o których warto nam wspomnieć? Może wiceminister częściej spotykał się z młodzieżą w Warszawie lub poruszał ten temat na innych spotkaniach w stolicy? Na stronie Ministerstwa trafiłam na informację o spotkaniu w Ministerstwie Cyfryzacji w sierpniu, w którym brał udział wiceminister cyfryzacji, przedstawiciele NASK, biura Rzecznika Praw Obywatelskich, operatorów internetowych, Komendy Głównej Policji i biura Rzecznika Praw Dziecka.

Czy spotkań w Warszawie było więcej? Tego się nie dowiedzieliśmy, bo nie udostępniono nam kalendarza wiceministra. Niespecjalnie nas to zaskoczyło, o problemie z uzyskaniem dostępu do kalendarza najważniejszych osób w państwie, pisaliśmy wielokrotnie:

Spróbujemy zapytać jeszcze o sam wykaz spotkań wiceministra z miesięcy wakacyjnych.

Walka z patostreamerami

Jeszcze przed zapowiedzią wakacyjnych spotkań dotyczących zagrożeń w sieci, czyhających na dzieci i młodzież, wiceminister w rozmowie z WP 18 styczna tego roku zapowiadał walkę z patostreamingiem. Zapytaliśmy ministerstwo i szczegóły tej akcji oraz materiały edukacyjne powstałe w jej ramach. Otrzymaliśmy następującą odpowiedź:

Ministerstwo Cyfryzacji wspólnie z Państwowym Instytutem Badawczym NASK prowadzi kompleksową kampanię edukacyjno-informacyjną poświęconą bezpieczeństwu dzieci w sieci w ramach projektu dofinansowanego z Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa. Działania mają charakter długookresowy i kompleksowy – są częścią projektu realizowanego od 2017 r.
do końca 2020 r. W ramach ww. projektu w sierpniu br. Ministerstwo Cyfryzacji zainaugurowało kampanię edukacyjno-informacyjną skierowaną bezpośrednio do rodziców, pod nazwą „Nie zagub dziecka w sieci”. Kampania ma na celu lepiej przygotować rodziców do ochrony dzieci przed zjawiskiem cyberprzemocy. W ramach kampanii powstaną poradniki, artykuły i inne skierowane do rodziców materiały, które tłumaczyć będą jak opiekować się dzieckiem nie tylko offline, ale i online.

Pod pierwszym linkiem znajdują się informacje o ,,Programie Operacyjnym Cyfrowa Polska na lata 2014-2020. III oś priorytetowa – Cyfrowe kompetencje społeczeństwa.” To program o wartości 25 463 362,80 zł, obejmujący także dorosłych i osoby starsze, a dotyczący takich obszarów, jak jakość życia, e-usługi publiczne, bezpieczeństwo w sieci, programowanie. Pod drugim linkiem, dotyczącym kampanii ,,Nie zagub dziecka w sieci” możemy zapoznać się z czterema artykułami i 1,5-minutowym spotem kampanii. Nic więcej nam nie przesłano.

Odwołania do Facebooka

Drążąc temat internetu i Ministerstwa Cyfryzacji, zapytaliśmy też o usługę ,,Odwołanie się od decyzji portalu”, z której, od stycznia tego roku, możemy skorzystać na stronie Obywatel.gov.pl. Usługa opisana jest następująco:

Portal społecznościowy zablokował twoje konto lub usunął wpisy na profilu, a twoja reklamacja nie poskutkowała? Jeśli nie zgadzasz się z decyzją portalu, zgłoś to przez internet — pomożemy ci złożyć odwołanie.” Tryb odwołania dotyczy tylko Facebooka, z wyłączeniem treści ,,niezgodnych z prawem”, ,,naruszających regulaminy portali społecznościowych.

Treść porozumienia między Ministerstwem Cyfryzacji, NASK i Facebookiem zakłada utworzenie tzw. ,,punktu kontaktowego” i  jest dostępna na stronie ministerstwa.

Jednym z sukcesów w odblokowywaniu stron na Facebooku, chwalił się wiceminister Andruszkiewicz na swoim Twitterze:

Według informacji Radia Zet, rzeczony profil znany był m.in z takich wpisów:

Ptaszki ćwierkają, że posłanka Szajbus-Bajbus też nie jest mile widziana przez Grzesia na listach do Jewroparlamentu.

8 marca w piątek feministki zablokują na 2 godziny najważniejsze rondo w Warszawie. (…) A potem będzie kwik i gigantyczne zdziwienie, jak usłyszą parę słów prawdy o swoim popier…nym pomyśle organizowania takiej hucpy w piątkowym szczycie komunikacyjnym od zwykłych, wku…nych ludzi. I pier….nie na stronach na fejsbuku, że ludzie ich nie lubią.

My zapytaliśmy o liczbę przygotowanych przez Ministerstwo Cyfryzacji odwołań oraz ile z nich zostało pozytywnie rozparzonych. W odpowiedzi czytamy:

Od wejścia w życie usługi „Odwołaj się od decyzji portalu” do dnia 3 września br.
odnotowano 718 zgłoszeń, w tym 183 z nich zostało pozytywnie rozpatrzonych przez
Facebook. Nie ma natomiast technicznej możliwości wygenerowania statystyk na dzień
złożenia wniosku.

Przez techniczne trudności, dostaliśmy trochę aktualniejsze statystyki niż sobie życzyliśmy (wniosek składany był z 27.08.19 r.).

Na ile cyfrowe jest Ministerstwo Cyfryzacji?

Wygląda na to, że chcąc się dowiedzieć czegoś więcej o działaniach Ministerstwa Cyfryzacji, trzeba mieć dużo cierpliwości i żyłkę Sherlocka Holmesa. Udostępniona na wniosek informacja pozostawia, delikatnie mówiąc, niedosyt. Pełniejszy obraz daje skonfrontowanie jej z mediami społecznościowymi instytucji i przedstawiciela ministerstwa oraz doniesieniami dziennikarzy. Czy tak powinien wyglądać dostęp do informacji publicznej? Przypomnę tylko jeszcze, że wiceministra Adama Andruszkiewicza powołano m.in do ,,realizacji zadań w zakresie zapewnienia jednego punktu dostępu do usług administracji publicznej i do informacji publicznej”.

[Aktualizacja 23.09.19]

Po publikacji naszego tekstu i wysłaniu kolejne wniosku o informację publiczną, w którym pytamy o wyjazdy Ministra nie ujęte w przesłanej odpowiedzi, Ministerstwo Cyfryzacji przesłało nam ,,sprostowanie do odpowiedzi z 10 września”. Czytamy w nim ,,zostały przekazane Państwu niekompletne dane dotyczące podróży służbowych Pana Ministra Adama Andruszkiewicza, za co bardzo przepraszamy.”, załączono też poprawiony rejestr podróży wiceministra, tym razem opiewający na siedem podróży.

Pomóż jawności i naszej niezależności!

Komentarze

  1. legalista

    Dobra robota i dobry opis.
    Ta ich „walka” wygląda szczególnie jeszcze komiczniej gdy przypomnimy sobie jak postępował właśnie NASK sojusznik ministra p-ko Tymonowi Radzikowi (niepełnoletniemu) który własnie nie różnista bajeczki ale informacje źródłową od NASK-u.
    chciał. Na wymioty się zbiera gdy takich załganych typów (co z tego że ministry) się w życiu spotyka i czyta ich wypociny czyta. Niepełnoletni Tymon Radzik sprawiedliwości w ETPCz musiał szukać, bo w RP jej nie znalazł.

Dodaj komentarz

Przed wysłaniem komentarza przeczytaj "Zasady dodawania i publikowania komentarzy".

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *