Centralny Rejestr Umów
Centralny Rejestr Umów (CRU) to elektroniczny system dla instytucji wykonujących zadania publiczne, umożliwiający publikację informacji o zawieranych przez nie umowach. Wprowadzenie tego rozwiązania w Polsce ma na celu realne zwiększenie przejrzystości wydatków publicznych oraz wzmocnienie obywatelskiej kontroli nad sposobem gospodarowania środkami publicznymi.
Ustawa wprowadzająca Centralny Rejestr Umów jednostek sektora finansów publicznych została uchwalona przez Sejm 29 października 2021 r. i od tego czasu czekamy na uruchomienie CRU. Już kilkukrotnie przesuwano termin wejścia w życie tych przepisów – pierwotny termin to 1 lipca 2022 r., a teraz rząd proponuje 1 stycznia 2027 r.
W tym czasie ingerowano także w treść tych przepisów. Jedną z niekorzystnych dla jawności zmian, którą zaproponowano, jest podwyższenie progu, od którego będzie obowiązek publikacji umów – z 500 zł do 10 000 zł. Przez ostatnie miesiące wraz z Instytutem Finansów Publicznych działaliśmy na rzecz niezwiększania tego progu – wystosowaliśmy do apel do Ministra Finansów, pod którym podpisało się ponad 40 organizacji, przekazaliśmy mu również nasze uwagi do projektu ustawy, zebraliśmy ponad 1200 podpisów pod petycją, którą 29 września przekazaliśmy Premierowi. Ten przekazał ją Ministerstwu Finansów, które do dziś na nią nie odpowiedziało. Za to 21 października 2025 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy z progiem 10 000 zł (naszą ocenę projektu znajdziecie tutaj).
Dlaczego uważamy, że próg 10 000 zł zaszkodzi jawności? Bo to zbadaliśmy. Podniesienie progu publikacji umów w Centralnym Rejestrze Umów do 10 000 zł sprawi, że większość umów zawieranych przez samorządy i inne jednostki publiczne pozostanie poza rejestrem, co ograniczy realną jawność wydatków.
Szacuje się, że nawet 80% wszystkich umów nie zostanie ujawnionych. Decyzja ta stoi w sprzeczności z oczekiwaniami społecznymi – niemal wszyscy badani chcą, by wszystkie umowy publiczne były jawne. Argument o nadmiernych kosztach administracyjnych publikacji mniejszych umów nie znajduje potwierdzenia w praktyce, bo wiele samorządów z powodzeniem prowadzi własne rejestry bez progów kwotowych. W efekcie wysoki próg osłabi kontrolę obywatelską, szczególnie na poziomie lokalnym, i uczyni CRU narzędziem pozornej, a nie rzeczywistej przejrzystości.
Projekt ustawy określa szczegółowo, jak ma działać system i jakie informacje będą w nim ujawniane. Oto najważniejsze założenia CRU:
Publiczny dostęp do informacji o umowach
CRU ma być ogólnodostępnym rejestrem online, w którym każdy obywatel będzie mógł bez logowania przeglądać informacje o umowach zawieranych przez jednostki sektora finansów publicznych.
Celem jest umożliwienie obywatelom, mediom i organizacjom społecznym łatwego śledzenia wydatkowania środków publicznych.
Obowiązek publikacji umów
Jednostki sektora finansów publicznych (JSFP) – czyli m.in. ministerstwa, urzędy, samorządy, szkoły, instytucje kultury, uczelnie publiczne, a także spółki komunalne – będą miały obowiązek wprowadzać do rejestru dane o zawartych umowach.
Publikacja ma dotyczyć umów o wartości równej lub wyższej niż próg ustawowy (obecnie planowany – 10 000 zł).
Termin publikacji
Zgodnie z projektem przyjętym przez rząd, dane o umowie mają być wprowadzane do rejestru w ciągu 30 dni od jej zawarcia (wcześniej planowano 14 dni).
To rozwiązanie ma zapewnić bieżący dostęp do informacji, choć jego wydłużenie budzi zastrzeżenia w kontekście jawności.
Zakres danych
W rejestrze mają się znaleźć m.in.:
- nazwa i adres stron umowy,
- data zawarcia i wartość umowy,
- ogólny przedmiot umowy,
- okres obowiązywania,
- tryb zawarcia.
Zrezygnowano z obowiązku podawania szczegółowych opisów, co ma chronić „wrażliwe dane”, ale ogranicza szczegółowość ujawnianych informacji.
Wyłączenia z obowiązku publikacji
Z rejestru wyłączone są umowy:
- zawarte przez służby specjalne i jednostki obronne (np. ABW, MON),
- zawierające informacje niejawne lub tajemnice prawnie chronione (np. przedsiębiorcy, bankową, zawodową),
- których ujawnienie mogłoby zagrażać bezpieczeństwu państwa lub relacjom międzynarodowym.
Techniczne prowadzenie rejestru
CRU ma być prowadzony przez ministra właściwego do spraw finansów publicznych, który odpowiada za utrzymanie systemu, nadzór techniczny i bezpieczeństwo danych.
Każda jednostka będzie miała przypisane konto (JSFP oraz użytkowników), umożliwiające samodzielne wprowadzanie danych.
Retencja danych
Informacje o umowach mają być przechowywane w systemie przez 5 lat od końca roku, w którym status umowy zmieniono na „nieaktywny”.
Po tym okresie dane będą usuwane.
Sejm i Senat po stronie jawności! Centralny Rejestr Umów bez progów
Sejm nie przychylił się do pomysłu podniesienia progu i zagłosował za utrzymaniem progu publikacji umów na poziomie 500 zł, mimo że Polska 2050 wycofała swoją poprawkę w tej sprawie, zapowiadając jednocześnie, że w Senacie będzie wnioskować o zniesienie progu (0 zł). Odrzucono poprawkę dotyczącą publikowania dokładnego opisu umów – w rejestrze pozostanie ogólny opis. Przyjęto natomiast zmiany przyspieszające uruchomienie systemu – CRU zacznie obowiązywać wszystkich zobowiązanych od 1 lipca 2026 r. Cała ustawa została przyjęta i trafi teraz do Senatu, gdzie możliwe są dalsze zmiany, w tym ponowna dyskusja o progu.
Senat opowiedział się za pełną jawnością umów w Centralnym Rejestrze Umów, czyli za wpisywaniem do CRU wszystkich umów bez względu na wartość (bez progu). Senatorowie odrzucili pomysł Ministerstwa Finansów, by podnieść próg z 500 do 10 000 zł (co – według autorów – ukryłoby ok. 70% umów samorządów), a następnie przyjęli trzy poprawki: likwidację progu, obowiązek precyzyjnego wskazywania przedmiotu umowy oraz przyspieszenie uruchomienia systemu (system ma ruszyć 1 kwietnia 2026 r.). Tekst opisuje przebieg głosowań w Senacie i wskazuje podział polityczny: koalicja rządząca poparła poprawki, a senatorowie PiS byli przeciw. Na końcu autorzy podkreślają, że decyzja Senatu zwiększa presję na Sejm i że sprawa nie jest zamknięta, bo ustawa wraca do Sejmu, a potem trafi do Prezydenta.
4 grudnia Sejm przyjął poprawki Senatu, a 19 grudnia Prezydent ją podpisał. Centralny Rejestr Umów bez progu publikacji umów, o który zabiegaliśmy od miesięcy, stał się faktem!

