O prawach człowieka i działaniach na rzecz zmiany w Poznaniu

W ostatni weekend kwietnia uczestnicy Szkoły Inicjatyw Strażniczych spotkali się na kolejnym zjeździe. Tym razem w Poznaniu. 

Pierwszy dzień kursu był poświęcony prawom człowieka. Szymon Osowski, prawnik i prezes Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska opowiedział o genezie praw człowieka i o tym, jak poszerzało się ich znaczenie począwszy od Amerykańskiej Deklaracji Niepodległości, skończywszy na Karcie Praw Podstawowych EU. Oczywiście centralnym punktem jego rozważań była Powszechna Deklaracja Praw Człowieka. W sobotę był czas na praktykę – uczestnicy analizowali sprawy z obszaru praw człowieka, które w ostatnim czasie pojawiały się w polskiej przestrzeni publicznej.

Druga część szkolenia, poprowadzona przez Katarzynę Batko-Tołuć i Marzenę Błaszczyk, była poświęcona prowadzeniu działalności strażniczej. Uczestnicy Szkoły opowiadali o tym, co ich popchnęło do pracy watchdoga i jaką zmianę chcą osiągnąć. 

Choć każdy miał nieco inną historię, to łączyło je jedno – władza albo instytucja swoimi decyzjami albo wręcz odwrotnie – ich brakiem – dała impuls do działania. Czasem była to decyzja o inwestycji, której mieszkańcy nie chcą, bo jest szkodliwa dla środowiska albo jej realizacja nie była z nimi konsultowana. Chcą, by władza działała jawnie, transparentnie, by pytała mieszkańców o zdanie. Ale nie w fasadowych konsultacjach, w których wybiorą kolor róż sadzonych w parku, tylko by mogli realnie decydować o tym, co dzieje się w ich mieście czy gminie. 

Czasem ta chęć zmiany dotyczy bardzo konkretnego obszaru – na przykład edukacji czy opieki okołoporodowej. Jednak bez względu na to, czy uczestnicy Szkoły Inicjatyw Strażniczych chcą zmiany stylu sprawowania lokalnej władzy, czy myślą o rewolucji w opiece nad rodzącymi czy lokalnych szkołach, często słyszą od rządzących – nie jesteście specjalistami, nie znacie się, więc nie możecie decydować. Ale nie dają za wygraną. Angażują ekspertów, zamawiają u nich opinie, pytają. I mają pomysł na to, jak tę zmianę przeprowadzić. Zwykle robią to małymi kroczkami.

Starają się spotykać i rozmawiać z decydentami. Nie przepuszczą żadnej okazji, wyrastają spod ziemi na noworocznym spotkaniu z prezydentem czy dorocznym rozdaniu nagród i przypominają o swojej sprawie. Szukają sojuszników. Ale trzymają się pewnych zasad. Jeśli rozmawiają z władzą, to przy świadkach i w publicznym miejscu, a po spotkaniu przygotowują notatkę. Jeśli trzeba, korzystają z kroków prawnych – zaskarżają decyzje do organów nadrzędnych albo do sądu. Nie chodzi im o szybki efekt w jednej małej sprawie, ale o trwałą zmianę. Chcą władzy, która będzie słuchała mieszkańców i z nimi rozmawiała. A my staramy się przez te kilka miesięcy kursu pokazać im narzędzia, dzięki którym mogą skuteczniej planowaną przez siebie zmianę przeprowadzić.

O narzędziach skutecznej kontroli kontroli władz uczestniczki i uczestnicy szkolenia rozmawiali także z Krzysztofem Pietruszewskim, członkiem Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska, który od kilku lat działa w Koninie i prowadzi lokalny portal Konin.mamprawowiedziec.pl. Krzysiek opowiadał też o tym, jakimi sprawami lokalnie się zajmuje i jak wygląda jego współpraca z mieszkańcami i lokalną władzą.

SIS to nie tylko zjazdy i webinaria, to także praca w grupach realizujących zaplanowane przez siebie monitoringi. Opowiedzą o nich w czasie kolejnego zjazdu. 

Więcej o Szkole Inicjatyw Strażniczych znajdziecie w tym artykule – Szkoła Inicjatyw Strażniczych 2022.

Szkoła Inicjatyw Strażniczych organizowana jest w ramach projektu “Szkoła Inicjatyw Strażniczych – 2 regiony”. Projekt finansowany przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię z Funduszy EOG w ramach Programu Aktywni Obywatele Fundusz Regionalny.

Pomóż jawności i naszej niezależności!

Komentarze

Dodaj komentarz

Przed wysłaniem komentarza przeczytaj "Zasady dodawania i publikowania komentarzy".

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.