Na konferencji zorganizowanej 19 października przez Agorę, ARTICLE 19 Europe, Helsińską Fundację Praw Człowieka i Sieć Obywatelską Watchdog Polska, wiceminister Dariusz Mazur zadeklarował, że resort popiera ograniczenie karalności zniesławienia. To dobry moment, by przypomnieć apel, który miesiąc temu wystosowaliśmy z kilkunastoma organizacjami z różnych stron sceny politycznej do Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka o rozpoczęcie prac nad uchyleniem art. 212 k.k.
Od 8 lipca obowiązuje ustawa anty-SLAPP, ale chroni tylko przed pozwami cywilnymi. Za tę samą wypowiedź wciąż można trafić na ławę oskarżonych. Im skuteczniej sądy będą odrzucać bezzasadne pozwy, tym atrakcyjniejszym narzędziem nacisku stanie się prywatny akt oskarżenia.
W 2024 roku z art. 212 k.k. skazano 443 osoby. W ośmiu z tych spraw zapadły wyroki więzienia. Te liczby nie obejmują osób, które latami musiały bronić się w procesach karnych i ponosić koszty obrony. Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie orzekał, że Polska, stosując art. 212, naruszyła wolność wypowiedzi.
Na naszej konferencji o karnym zniesławieniu wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur zadeklarował, że resort popiera projekt Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, który zakłada m.in. karanie tylko działań podjętych w celu poniżenia pokrzywdzonego i wyłącza odpowiedzialność za prawdziwe zarzuty wobec osób pełniących funkcje publiczne, także kandydatów i tych, którzy już przestali je pełnić.
– Stoimy na stanowisku, że dopóki droga cywilna nie zostanie udrożniona, by sprawy tam odbywały się w sposób szybki, to nie jesteśmy za pełną dekryminalizacją. Jesteśmy za depenalizacją pomawiania publicznego podmiotów publicznych. Ponadto kara pozbawienia wolności powinna zniknąć z katalogu kar za przestępstwo zniesławienia.
Wiceminister bez zastrzeżeń poparł też „ślepy pozew”, czyli możliwość wszczęcia sprawy cywilnej bez znajomości tożsamości autora wpisu. Ślepy pozew odebrałby jeden z głównych argumentów za utrzymaniem karnego zniesławienia.
Nasze stanowisko się nie zmienia: art. 212 k.k. powinien zostać uchylony, a ochrona dobrego imienia powinna należeć do prawa cywilnego. Organizacje społeczne domagają się tego od ponad 20 lat.
Dlatego dziś, 27 października, ponownie zwróciliśmy się do Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka. W piśmie pytamy przede wszystkim:
- Czy Ministerstwo skierowało już propozycje Komisji Kodyfikacyjnej do dalszych prac legislacyjnych?
- Jaki zakres zmian zamierza poprzeć?
- Kiedy możemy spodziewać się projektu ustawy, konsultacji publicznych i skierowania go do Rady Ministrów?
- Czy resort planuje dalsze prace nad pełną dekryminalizacją zniesławienia i jakie warunki muszą zostać spełnione, aby do niej doszło?
Domagamy się również odpowiedzi na nasz wrześniowy apel.
Same deklaracje nie wystarczą. Potrzebujemy konkretnych decyzji, harmonogramu prac i rzeczywistych konsultacji społecznych. Ograniczenie odpowiedzialności karnej to krok w dobrym kierunku, ale nawet po usunięciu kary więzienia sam proces karny nadal może wywoływać efekt mrożący.


Komentarze