Poprzedni

Kalendarz Pierwszej Prezes SN jest informacją publiczną – przełomowy wyrok WSA

Sąd Najwyższy nie chciał ujawnić kalendarza swojej Pierwszej Prezes, uznając go za dokument wewnętrzny. Zaskarżyliśmy tę odpowiedź do sądu i wygraliśmy. WSA potwierdził, że kalendarz w części dotyczącej obowiązków służbowych to informacja publiczna, a „dokument wewnętrzny” nie może być pretekstem do ograniczania jawności.

We wrześniu 2025 roku zawnioskowaliśmy do dostęp do kalendarza Pierwszej Prezesa Sądu Najwyższego za okres od 1 maja do 15 września 2025 r., w zakresie obejmującym informacje o spotkaniach służbowych, wydarzeniach publicznych oraz innych aktywnościach związanych z pełnieniem funkcji publicznej.

We wniosku przywołaliśmy orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 21 marca 2024 r. w sprawie Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska (skarga nr 10103/20) przeciwko Polsce. ETPC uznał w nim, że kalendarz osoby pełniącej funkcję publiczną – w zakresie odnoszącym się do jej obowiązków służbowych – stanowi informację, do której dostęp podlega ochronie konwencyjnej.


Przekaż 1,5% podatku Watchdogowi!

Wystarczy, że wpiszesz nasz numer KRS 0000181348 w swoim rozliczeniu podatkowym.


Sąd Najwyższy odmówił udostępnienia kalendarza Pierwszej Prezes SN, uznając, że nie stanowi on informacji publicznej. W uzasadnieniu wskazano, że kalendarz ma charakter dokumentu wewnętrznego, służącego jedynie organizacji pracy. Dowiedzieliśmy się również, że nie jest on dokumentem urzędowym, bo nie zawiera oświadczenia woli ani wiedzy i nie przesądza o działaniach organu ani nie dokumentuje jego aktywności publicznej. Sąd Najwyższy powołując się na orzecznictwo NSA i TK uznał, że kalendarz jako dokument roboczy nie podlegają udostępnieniu.

Skarżymy

Zaskarżyliśmy tę odpowiedź do WSA, przypominając, że:

  • informacją publiczną jest co do zasady każda informacja o działalności organów władzy – wyjątki należy interpretować wąsko;
  • pojęcie „dokumentu wewnętrznego” nie ma podstawy ustawowej i nie może ograniczać prawa do informacji;
  • kalendarz osoby pełniącej funkcję publiczną (w zakresie obowiązków służbowych) powinien być jawny – co potwierdza także orzecznictwo, w tym ETPC;
  • nawet spór co do charakteru informacji nie zwalnia organu z obowiązku formalnego rozpoznania wniosku (np. wydania decyzji).

Wyrok WSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przychylił się do naszej skargi na bezczynność (II SAB/WA 1014/25) – wyrok jest nieprawomocny. Sąd potwierdził szerokie rozumienie prawa do informacji publicznej, wskazując, że co do zasady każda informacja o działalności organów władzy jest jawna, a wszelkie ograniczenia muszą wynikać z ustawy i być interpretowane ściśle. Zgodził się z nami, że pojęcie „dokumentu wewnętrznego” nie ma wyraźnej podstawy ustawowej, więc nie może samo w sobie uzasadniać odmowy udostępnienia informacji. Podkreślił też, że kalendarz osoby pełniącej funkcję publiczną, w części dotyczącej obowiązków służbowych, stanowi informację publiczną i powinien podlegać udostępnieniu, a  prawo do informacji obejmuje także dostęp do dokumentów pokazujących aktywność publiczną, co znajduje potwierdzenie m.in. w orzecznictwie międzynarodowym (ETPC).

Ten wyrok to dla nas duża zmiana. Poszliśmy do ETPC z tą sprawą, ponieważ sądy krajowe stały na stanowisku, że kalendarz nie jest informacją publiczna, co najwyżej możemy pozyskać informacje o poszczególnych spotkaniach. 

Podoba Ci się ten artykuł? Wesprzyj nasze działania darowizną.

Komentarze

Dodaj komentarz

Przed wysłaniem komentarza przeczytaj "Zasady dodawania i publikowania komentarzy".

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *