Czy poznamy postanowienia sądu w sprawie tzw. afery polickiej?

Prokuratora chciała tymczasowego aresztu dla byłego prezesa, członków zarządu i dyrektorów Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A, ale sądy obu instancji nie widziały podstaw do aresztowania zatrzymanych. Co na to Prokuratura Regionalna w Szczecinie? Wszczęła śledztwo dotyczące przekroczenia uprawnień przez sędziów. Czy uda nam się poznać szczegóły tej sprawy?

O całej sprawie pisaliśmy w sierpniu 2017 r. w artykule Pytamy Prokuraturę o śledztwo w sprawie szczecińskich sędziów, a w sprawie głos zabrał nawet sam Prokurator generalny, Zbigniew Ziobro:

 Niestety, co jest rzeczą bardzo zasmucającą, a z punktu widzenia prokuratorów i funkcjonariuszy CBA, którzy przez wiele miesięcy wykonali bardzo ciężką pracę, kompletnie niezrozumiałą, szokującą była decyzja Sądu Rejonowego, który odmówił w tych warunkach zastosowania tymczasowego aresztowania, czym zdaniem prokuratorów może istotnie przyczynić się do utrudnienia prowadzenia tego śledztwa – powiedział Ziobro.

źródło: Polskie Radio Szczecin

Zapytaliśmy

W związku z medialnymi doniesieniami  o wszczęciu dochodzenia w sprawie przekroczenia uprawnień przez sędziów (chodziło o sprawdzenie, czy wniosek prokuratury rozpatrywali właściwi sędziowie), wysłaliśmy trzy wnioski o informację publiczną. Pierwszy trafił do Prokuratury Regionalnej w Szczecinie, która odpowiedziała jedynie częściowo.

Dwa kolejne wnioski trafiły do Sądu Rejonowego i Okręgowego w Szczecinie i dotyczyły udostępnienia postanowień o braku zgody na tymczasowe aresztowanie byłych członków zarządu Zakładów Chemicznych Police S.A.. Zapytaliśmy o skan postanowień obu sądów opisanych w szczecińskiej Gazecie Wyborczej, a także o dokument zawierający informacje o wyznaczonych dyżurach dla sędziów w sprawach tzw. „aresztowych” od 1 maja 2017 r. do 23 sierpnia 2017 r.

Sąd Okręgowy ma wątpliwości

W związku z tym, że Sąd Okręgowy miał wątpliwości co do zakresu wniosku, skierowaliśmy kolejne pismo:

Wniosek dotyczył wszystkich postanowień wraz z uzasadnieniami wydanych w wyniku rozpoznania zażalenia od postanowień wydanych przez Sąd Rejonowy Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie 22 czerwca 2017 r. w sprawie prowadzonego śledztwa przez Prokuraturę Regionalną w Szczecinie w sprawie o sygn. RP I Ds 78.2016 (komunikat Prokuratury Regionalnej w Szczecinie).

 

Pobierz zarządzenie Prezesa Sądu Okręgowego z 30 czerwca 2015 r.

Prezes Sądu Okręgowego ostatecznie odmówił udostępnienia wnioskowanych postanowień.

Dlatego też złożyliśmy do WSA w Szczecinie skargę na bezczynność, w której podkreśliliśmy, że w karnej ustawie procesowej znajdują się przepisy dotyczące uzyskiwania dostępu do akt sądowych oraz możliwości uzyskiwania z nich uwierzytelnionych kopii i odpisów (w szczególności taką rolę pełni art. 156 KPK). Mimo to wprowadzenie takiej regulacji nie uniemożliwia osobom niebędącym stronami postępowania karnego korzystania z uprawnień przewidzianych w UDIP. Nieuzasadniony wydaje się również argument, że postanowienie zostało wydane w niezakończonym jeszcze postępowaniu przygotowawczym. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie UDIP udostępnieniu polegają w szczególności orzeczenia sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych oraz sądów wojskowych i nie ma tam rozróżnienia na orzeczenia merytoryczne i niemerytoryczne oraz w postępowaniu zakończonym i niezakończonym. Uzależnienie stosowania przepisów UDIP od stadium trwającego postępowania nie powinno mieć miejsca, tym bardziej, iż nie ulega zmianie podmiot wydający postanowienie będące przedmiotem wniosku Stowarzyszenia. 

WSA w Szczecinie wyrokiem z 7 grudnia 2017 r., II SAB/Sz 144/17, zobowiązał Prezesa Sądu Okręgowego w Szczecinie do wykonania wniosku:

Zdaniem Sądu przepis art. 1 ust. 2 u.d.i.p. należy rozumieć w ten sposób, że przepisy u.d.i.p. nie mogą służyć obejściu zasad dostępu do określonych akt postępowań jurysdykcyjnych i znajdujących się w nich dokumentów mających znaczenie procesowe.

Nie może on jednak ograniczać zainteresowanym sprawami publicznymi dostępu do określonej informacji lub dokumentu – w szczególności wskazanego w art. 6 u.d.i.p. Należy zgodzić się z tezą, iż art. 156 K.p.k. stanowi lex specjalis w stosunku do przepisów u.d.i.p. w zakresie dostępu do dokumentów zgromadzonych w aktach postępowania karnego, wyłączając możliwość nieograniczonego dostępu do tych akt.

Nie można jednak zgodzić się z zawartym w odpowiedzi na skargę twierdzeniem, iż dostęp ten jest ograniczony tylko do podmiotów wskazanych w § 1 art. 156 K.p.k. Zresztą przepis ten również przewiduje, że za zgodą prezesa sądu akta te mogą być udostępnione również innym osobom. Jeśli w tym trybie mogą być udostępniane akta sprawy, to tym bardziej mogą być udostępniane pojedyncze dokumenty stanowiące informację publiczną w rozumieniu przepisów u.d.i.p. w szczególności konkretne orzeczenia sądu, jeśli oczywiście nie została w odpowiednim trybie wyłączona jawność określonych dokumentów (czy też całego postępowania).

Istnieją bowiem przepisy szczególne ograniczające dostęp do informacji publicznej. Odwołuje się do nich art. 5 u.d.i.p. Należy jednak mieć też na uwadze przepis art. 5 ust. 3 u.d.i.p., który stanowi, iż nie można (z zastrzeżeniem ust. 1, 2 i 2a) ograniczać dostępu do informacji o sprawach rozstrzyganych w postępowaniach przed organami państwa, w szczególności w postępowaniu administracyjnym, karnym lub cywilnym ze względu na ochronę interesu strony, jeżeli postępowanie dotyczy podmiotów wykonujących zadania publiczne albo pełniących funkcje publiczne – w zakresie tych zadań lub funkcji.

Wprawdzie w niniejszej sprawie Prezes Sądu Okręgowego nie odwołuje się do aspektu „ochrony interesu strony”, lecz do stanowiska, iż do rzeczonych orzeczeń Sądu ustawa o dostępie do informacji publicznej, ze względu na treść art. 1 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 156 K.p.k., nie ma zastosowania, jednakże – zdaniem tut. Sądu – przepis art. 5 ust. 3 u.d.i.p. należy w szczególności w tej sprawie mieć na uwadze, zwłaszcza, że wniosek Stowarzyszenia miał związek z tym, iż tzw. „sprawa policka” budziła szerokie zainteresowanie opinii publicznej, m.in. wskutek podania do wiadomości publicznej informacji o wszczęciu postępowania prokuratorskiego wobec orzekających w sprawie sędziów. W zaistniałej w ostatnim czasie sytuacji, tj. publicznego podważania uczciwości i rzetelności sądów i sędziów transparentność funkcjonowania organu państwa, jakim jest sąd, jest szczególnie ważna i istotna.

Z przesłanego przez Prezesa Sądu Okręgowego pisma o zwrocie zasądzonego wpisu wynika, że nie będzie skargi kasacyjnej od wyroku WSA. Czekamy na wykonanie wniosku i zobaczymy, w jakim zakresie zostaną ujawnione uzasadnienia tzw. postanowień aresztowych w sprawie „afery polickiej”.

Warto zauważyć, że identyczną niemal skargę na bezczynność złożyliśmy na Prezesa Sądu Rejonowego Szczecin Prawobrzeże i Zachód, która wyrokiem z 20 grudnia 2017., II SAB/Sz 139/17, została oddalona. W sprawie tej czekamy na uzasadnienie wyroku.

 

Pomóż jawności i naszej niezależności!

Komentarze

Dodaj komentarz

Przed wysłaniem komentarza przeczytaj "Zasady dodawania i publikowania komentarzy".

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *