NSA wprowadza rejestr umów, ale nie chce pokazać tych poniżej 3500 zł. Zapytajmy o nie!

Na początku sierpnia 2017 roku zbieraliśmy podpisy pod petycjami do trzech największych organów władzy sądowniczej: Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, w których zwracaliśmy się o publikowanie rejestru umów w Biuletynie Informacji Publicznej.

Wybraliśmy właśnie te instytucje, aby dały dobry przykład innym podmiotom zobowiązanym do jawnego działania. Przypomnijmy, że w obecnym prawie nie ma obowiązku udostępniania tych informacji w Internecie. Jest to kwestią praktyki i realizowania standardów jawnego działania. Publikowanie rejestru umów zależy bowiem od decyzji osoby zarządzającej podmiotem zobowiązanym. W przypadku Naczelnego Sądu Administracyjnego jest to Prezes NSA.

O złożonych petycjach można przeczytać w tekście Co zdziałały Woodstockowe petycje? Przekazaliśmy w nim dobrą informację, że Prezes NSA podziela nasze argumenty i wprowadzi regulacje związane z prowadzeniem rejestru umów. I choć bardzo doceniamy krok w stronę jawności, to czujemy spory niedosyt, bo forma publikacji zaproponowana przez NSA uchyla co najwyżej rąbka tajemnicy.

Rejestr z dziurami

Pod koniec 2017 r. otrzymaliśmy pismo z Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym przesłano nam kopię zarządzenia nr 27 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 grudnia 2017 r. w sprawie utworzenia, prowadzenia i publikacji rejestru umów cywilnoprawnych w Biuletynie Informacji Publicznej Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zgodnie z tym aktem:

  • informacje o zawartych umowach mają być wprowadzane do rejestru nie później niż w terminie 14 dni od daty zawarcia umowy,
  • zarządzenie ma zastosowanie do umów zawartych po 1 stycznia 2018 r.,
  • rejestr nie obejmuje umów i porozumień z zakresu prawa pracy, informacji podlegających ochronie na podstawie przepisów odrębnych, umów o wartości przedmiotu świadczenia nieprzekraczającej 3500 zł.

Rejestr umów można znaleźć na stronie NSA.

W rejestrze umowy zawarte po 1 stycznia 2018 r.

Aby rejestr dawał większą wiedzę o wydatkowaniu środków publicznych przez Naczelny Sąd Administracyjny, powinien zawierać informacje nie tylko o umowach zawartych po 1 stycznia 2018 r. (czyli umowach najnowszych), ale też umowach za ostatnie kilka lat.

W zarządzeniu uregulowano, jakie informacje obejmuje rejestr (§ 2 ust. 3 zarządzenia). Niestety w tym katalogu nie znajdziemy skanów zawartych umów. Szkoda, ich publikacja sprawiłaby, że NSA nie musiałby udostępniać skanów umów na każdorazowy wniosek.

Czemu ma służyć ograniczenie kwotowe do 3500 zł?

Jednak największe zastrzeżenie budzi wprowadzenie ograniczenia kwotowego – 3500 zł. Umów poniżej tej kwoty nie ujrzymy w rejestrze umów.

Jest to rozwiązanie zaniżające standardy, można wręcz powiedzieć, że stwarza możliwość ukrywania poszczególnych umów poprzez podzielenie świadczenia czy usługi na mniejsze części, opiewające na niższą kwotę.

Limit kwotowy już znamy z projektu ustawy o “jawności życia publicznego”

Pytania o cel wprowadzenia limitu kwotowego i zasadność takiego rozwiązania zadajemy także twórcom ustawy o jawności życia publicznego. Projekty ustawy przewidują wprowadzenie obowiązku publikowania rejestru umów. Dwa najnowsze projekty ustawy (z 13 grudnia 2017 r. i z 8 stycznia 2018 r.) to odróżnia od dwóch pierwszych (z 21 października 2017 r. i z 13 listopada 2017 r.), że wprowadzają limit kwotowy 2000 zł. Dopiero umowy przekraczające ten próg mają być objęte obowiązkiem publikowania w rejestrze. Do tego rozwiązania odnosimy się jednoznacznie krytycznie (zob. Wielka ściema).

Z pozoru wszystko jawne

Zaglądając do rejestru umów Najwyższego Sądu Administracyjnego, nie znajdziemy tam informacji, że nie zawiera on umów na kwotę poniżej 3500 zł. Można się tego dowiedzieć jedynie z zarządzenia nr 27 Prezesa NSA z 11 grudnia 2017 r. w sprawie utworzenia, prowadzenia i publikacji rejestru umów cywilnoprawnych w Biuletynie Informacji Publicznej Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Przekonajmy Prezesa NSA!

Widząc skuteczność pierwszej petycji, napisaliśmy drugą. Postulujemy w niej zniesienie ograniczenia kwotowego i publikowanie wszystkich umów, razem z ich skanami. Liczymy na to, że nasze argumenty przekonają Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i że zrobi krok w kierunku jawności.

Pomóżcie nam, podpisując się pod nasza petycją (link do petycji).

Pomóż jawności i naszej niezależności!

Komentarze

Dodaj komentarz

Przed wysłaniem komentarza przeczytaj "Zasady dodawania i publikowania komentarzy".

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *