W lipcu 2025 roku zapytaliśmy Narodowy Bank Polski o listę podmiotów, które otrzymały od niego dofinansowanie w latach 2018 i 2019.
Dla każdego z przyznanych dofinansowań wnosiliśmy o wskazanie:
- pełnej nazwy podmiotu, który otrzymał dofinansowanie,
- celu, na jaki środki dofinansowania zostały przyznane,
- wysokości przyznanego dofinansowania.
NBP uznał, że to informacja przetworzona, i wezwał nas do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. W naszej ocenie wnioskowane dane stanowiły informację prostą i nie musimy niczego wykazywać.
Zamiast odpowiedzi otrzymaliśmy decyzję odmowną, w której powtórzono argumenty dotyczące informacji przetworzonej. Z pisma wynikało, że w rejestrze z lat 2017–2019 jest 630 umów, które mogą być umowami o dofinansowanie, a ich analiza wymagałaby pracy około 20 osób i dużego nakładu czasu, co zakłóciłoby bieżące funkcjonowanie Banku. A ponieważ nie wykazaliśmy szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie tych danych, odmówiono ich udostępnienia.
Czyli jednak NBP jest w stanie zidentyfikować te umowy? Poprosiliśmy o przesłanie nam ich wykazu.
I tym razem się nie udało: Prezes Narodowego Banku Polskiego decyzją z 12 września 2025 r. odmówił Stowarzyszeniu Sieć Obywatelska Watchdog Polska udostępnienia „wykazu wszystkich 630 umów zawartych przez NBP w latach 2017–2019”.
NBP uznał, że dane te są objęte tajemnicą bankową, tajemnicą usług płatniczych oraz tajemnicą przedsiębiorcy – zarówno samego NBP, jak i jego kontrahentów (Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A. oraz Wall Street Systems Sweden AB). Organ wyjaśnił, że w rejestrze zaewidencjonowano 12 692 umowy zawarte w latach 2017–2019, a wśród nich znajdują się takie, których treść dotyczy czynności bankowych, emisji znaków pieniężnych czy licencji systemu finansowego, co uniemożliwia ich ujawnienie. Ze względów technicznych nie ma możliwości usunięcia z rejestru informacji prawnie chronionych bez naruszenia integralności danych i funkcjonowania systemu informatycznego, dlatego wniosek musiał zostać oddalony.
Zaskarżyliśmy tę decyzję do WSA. Podkreśliliśmy w niej, że NBP nie odniósł się konkretnie do wniosku o udostępnienie wykazu 630 umów, lecz powołał się ogólnikowo na tajemnicę bankową i tajemnicę przedsiębiorcy. Naszym zdaniem wykaz umów – obejmujący jedynie podstawowe dane, a nie treść umów – nie może być objęty taką tajemnicą, bo nie zawiera informacji o charakterze bankowym ani gospodarczym. NBP nie wykazał, które dane rzeczywiście wymagają ochrony, co stanowi naruszenie zasady przejrzystości i ograniczenie konstytucyjnego prawa do informacji publicznej. Czekamy na rozprawę przed WSA.


Komentarze