Poniższy tekst ukazała się na stronie Instytutu Finansów Publicznych.
Uruchomienie Centralnego Rejestru Umów było jednym z najważniejszych kroków na rzecz zwiększenia transparentności finansów publicznych w Polsce. Po latach prac i debat obywatele zyskali dostęp do informacji o umowach zawieranych przez instytucje publiczne. Pojawia się jednak pytanie, czy obecna forma rejestru rzeczywiście pozwala realizować cele, dla których został stworzony.
Sam fakt publikowania danych nie gwarantuje jeszcze ich użyteczności. O tym, czy CRU stanie się skutecznym narzędziem kontroli społecznej, decydują m.in. sposób udostępniania informacji, możliwość ich automatycznej analizy oraz zgodność z międzynarodowymi standardami otwartych danych.
W poniższym komentarzu Robert Kowalski, ekspert zewnętrzny Instytutu Finansów Publicznych, ocenia, na ile obecna implementacja Centralnego Rejestru Umów odpowiada postulatom IFP. Analizuje kluczowe rozwiązania techniczne zastosowane w systemie, wskazuje jego mocne strony oraz obszary wymagające zmian, aby CRU mogło stać się w pełni funkcjonalnym narzędziem przejrzystości i społecznej kontroli wydatków publicznych.
Przeczytaj analizę Roberta Kowalskiego
O Autorze:
Robert Kowalski – Ekspert zewnętrzny Instytutu Finansów Publicznych, przedsiębiorca z doświadczeniem w ekonomii i policymaking. Obecnie prowadzi startup Gyfted, zajmujący się rekrutacją i talent assessments, oraz firmę SEO Savages, specjalizującą się w programatycznym marketingu. Wcześniej pracował w sprzedaży w OpenGov – najszybciej rozwijającym się startupie govtech w USA, który w 2024 roku dokonał exit’u za 2 mld dolarów.


Komentarze