2 września Gazeta Wyborcza donosiła:
W ubiegły piątek prezydenta Nawrockiego odwiedził w Pałacu Prezydenckim znany biznesmen Rafał Brzoska, właściciel InPostu. Brzoska przyjechał z żoną Omeną Mensah. Osobnym samochodem przywieźli ponad 20 paczek z prezentami dla Nawrockiego, jego żony Marty i trójki ich dzieci (każda paczka była oznaczona imieniem obdarowanego).
Wręczenie prezentu prezydentowi nie jest niczym niedozwolonym. Może jednak budzić kontrowersje, gdy obdarowującym jest wpływowy biznesman, a opinia publiczna nie wie, czym jest ten prezent. Dlatego postawiliśmy rzucić nieco światła na temat podarków wręczonych rodzinie prezydenta Nawrockiego przez Rafała Brzoskę i Omeną Mensah oraz samego spotkania i 3 września wysłaliśmy do Kancelarii Prezydenta wniosek o informację publiczną, w którym pytamy:
- Czy w ubiegłym tygodniu doszło do spotkania Prezydenta RP z panem Rafałem Brzoską i panią Omeną Mensah?
- Jaki był charakter i cel ww. spotkania (np. spotkanie oficjalne, robocze, konsultacyjne, prywatne)?
- Jeśli powyższe spotkanie miało charakter służbowy, prosimy o wskazanie miejsca, w którym widnieje zapis o tym spotkaniu w kalendarzu spotkań na stronie Kancelarii Prezydenta RP?
- Wnosimy o udostępnienie pełnej listy wszystkich osób uczestniczących w ww. spotkaniu, w tym pracowników Kancelarii Prezydenta RP oraz osób towarzyszących panu Rafałowi Brzosce i pani Omenie Mensah?
- Czy w związku z ww. spotkaniem Prezydent RP, jego małżonka lub członkowie ich rodziny otrzymali od pana Rafała Brzoski i/lub pani Omeny Mensah jakiekolwiek prezenty lub inne korzyści? Jeśli tak, wnosimy o udostępnienie informacji o zawartości tych prezentów oraz o wskazanie, czy zostały one odnotowane w jakimkolwiek rejestrze korzyści lub darowizn prowadzonym przez Prezydenta RP lub Kancelarię Prezydenta RP. Wnosimy także o udostępnienie skanu odpowiedniego wpisu w tym rejestrze.
- Czy w związku z przebiegiem lub w wyniku ww. spotkania w Kancelarii Prezydenta RP powstały jakiekolwiek dokumenty, takie jak notatki, protokoły, punkty rozmów, podsumowania lub jakiekolwiek inne dokumenty? Jeśli tak, wnosimy o ich udostępnienie w formie skanów lub elektronicznej.
W odpowiedzi na nasz wniosek Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że nie posiada informacji objętych zakresem żądania. Ale to nie wszystko. Zostaliśmy również pouczeni, że informacje o tym, z kim spotkał się prezydent, można znaleźć w kalendarzu prezydenta i rejestrze wejść i wyjść. Jednak kalendarz jest dokumentem wewnętrznym, niepodlegającym udostępnieniu, co ma potwierdzać orzecznictwo (przypominamy tu naszą sprawę z kalendarzem Julii Przyłębskiej przed ETPC).
Z kolei rejestry wejść i wyjść do Pałacu Prezydenckiego i Belwederu stanowią informacje niejawne w rozumieniu ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (Dz. U. z 2025 r., poz. 1209) i są objęte klauzulą „zastrzeżone” (art. 5 ust. 4 tej ustawy).
Z uwagi na brzmienie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 poz. 902), zgodnie z którym prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych – organ i tak musiałby, w drodze decyzji, odmówić udostępnienia żądanej informacji publicznej.
– fragment odpowiedzi Kancelarii Prezydenta RP
Nie pozostało nam nic innego, jak złożyć skargę na bezczynność. Na co zwróciliśmy w niej uwagę?
Po pierwsze na niekonsekwencję Kancelarii Prezydenta. Poinformowano nas, że rejestr wejść i wyjść to informacja niejawna i należy w związku z tym wydać decyzję odmawiającą jej udostępnienia (zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej), ale takiej decyzji nie wydano.
Po drugie przypomnieliśmy o wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 21.03.2024 r. (skarga nr 10103/20), który mówi o tym, że kalendarz osoby pełniącej funkcję publiczną w zakresie obowiązków służbowych jest informacją publiczną chronioną konwencyjnie.
Po trzecie, choć Prezydent RP nie jest wymieniony w ustawowym „Rejestrze korzyści”, to bezsprzecznie informacja o prezentach podlega pod prawo do informacji i mamy prawo wiedzieć, jakie korzyści przyjmują politycy. Nie ma znaczenia, czy to w sferze prywatnej, czy publicznie, ponieważ prezenty mają związek z tym, kto jakie funkcje pełni.


Komentarze