Wnioski seryjne, rozbudowane pytania i bezpieczeństwo. Ciąg dalszy rozmowy z rządem o prawie do informacji

Na zaproszenie strony rządowej 15 lipca br. odbyło się spotkanie tzw. II grupy roboczej zajmującej się prawem do informacji. Spotkanie to było kolejnym etapem dyskusji o przyszłości ustawy o dostępie do informacji publicznej, zapoczątkowanej podczas czerwcowego spotkania w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Wówczas uzgodniono powołanie dwóch grup roboczych, które mają pogłębić rozmowę o wybranych problemach związanych ze stosowaniem ustawy. 

Spotkanie było okazją do zestawienia praktycznych problemów zgłaszanych przez administrację z doświadczeniami strony społecznej. Przedstawiciele rządu podkreślali, że ustawa obowiązuje od 2001 r., dlatego zasadne jest dokonanie przeglądu jej funkcjonowania i dostosowanie regulacji do współczesnych warunków, przy zachowaniu wysokiego standardu ochrony praw obywateli oraz organizacji społecznych.

Wyzwania administracji: wnioski seryjne i komercyjne

Przedstawiciele administracji wskazywali, że jednym z głównych problemów związanych ze stosowaniem ustawy o dostępie do informacji publicznej są wnioski powtarzalne, seryjne lub bardzo obszerne. Zdarza się, że te same pytania są wielokrotnie przesyłane przez jedną osobę albo równocześnie przez wiele osób i podmiotów. Według uczestników spotkania część takich wniosków wynika z osobistych sporów z instytucją, polemiki z organem lub niezadowolenia z wcześniejszego rozstrzygnięcia. Wskazywano również na przypadki wykorzystywania dostępu do informacji w celach komercyjnych, m.in. przez kancelarie lub podmioty zainteresowane planowanymi inwestycjami i nieruchomościami.

Administracja zwracała uwagę na znaczne obciążenie organizacyjne związane z realizacją rozbudowanych wniosków. Przedstawiciel MSZ podał przykład sprawy, w której przygotowanie odpowiedzi angażowało trzy osoby przez trzy tygodnie. Podkreślano, że szczególnie czasochłonne bywają wnioski obejmujące wiele pytań, dotyczące przebiegu kariery urzędników, korespondencji wewnętrznej albo dokumentów związanych ze sporami z placówkami konsularnymi. Przedstawiciele MZ informowali natomiast o wielokrotnym wpływie tych samych pytań oraz o przypadkach lawinowego kierowania wniosków do jednostek nadzorowanych przez ministra.

Niejasności prawne i procedury

Kolejna grupa problemów dotyczy niejasności proceduralnych i rozbieżności między ustawą o dostępie do informacji publicznej a innymi regulacjami. Wskazywano na potrzebę przeglądu zgodności przepisów m.in. z ustawą o udostępnianiu informacji o środowisku, która przewiduje inne terminy udzielania odpowiedzi, oraz z prawem prasowym. Pojawiły się również pytania o sposób postępowania z wnioskami niejasnymi, skierowanymi do niewłaściwego organu, dotyczącymi akt postępowań administracyjnych lub sądowoadministracyjnych, a także o status tzw. dokumentów i materiałów wewnętrznych.

Istotnym wątkiem było bezpieczeństwo państwa. Przedstawiciele MSWiA, MSZ i MON wskazywali na rosnące zainteresowanie informacjami dotyczącymi infrastruktury, obrony cywilnej, zarządzania kryzysowego, rezerw oraz inwestycji prowadzonych na wschodniej granicy. Zauważono, że nie każda informacja wrażliwa jest formalnie objęta klauzulą niejawności, choć jej ujawnienie lub zestawienie z innymi danymi może powodować ryzyko dla bezpieczeństwa.

Małe kwoty. Duża zmiana.

Wyniki monitoringu: ile wniosków trafia do instytucji?

W trakcie spotkania przedstawiliśmy krótko wyniki naszego monitoringu – ale z uwagi na zapowiedziany temat spotkania – skupiliśmy się przede wszystkim na kwestiach dotyczących “nadużywania” prawa do informacji publicznej. Badanie objęło urzędy gmin i miast, starostwa, urzędy marszałkowskie oraz ministerstwa. Łącznie wysłano 2828 wniosków, a odpowiedzi udzieliło 2398 instytucji, co oznacza responsywność na poziomie 85 proc. W 2025 roku 2374 badane instytucje otrzymały łącznie 266 940 wniosków o udostępnienie informacji publicznej. Średnio na jeden organ przypadało około 112 wniosków, natomiast mediana wyniosła 85, co oznacza, że połowa instytucji otrzymała nie więcej niż 85 wniosków. Najwyższa odnotowana liczba wyniosła 11 196 wniosków i wyraźnie odbiegała od wyników większości badanych podmiotów.

Rozkład liczby wniosków był nierównomierny: zdecydowana większość instytucji obsługiwała relatywnie niewielką lub umiarkowaną liczbę spraw, podczas gdy nieliczne podmioty otrzymywały ich bardzo dużo. Potwierdza to różnica między średnią a medianą oraz bardzo wysoka wartość maksymalna. Dane pokazują więc, że obciążenie związane z realizacją prawa do informacji nie rozkłada się równomiernie między instytucjami, a pojedyncze przypadki dużej liczby wniosków nie odzwierciedlają sytuacji większości badanych organów. Kategorię związaną z “nadużywaniem” wskazało 45 instytucji, czyli około 2 proc. badanych podmiotów. 

Na koniec spotkania Szymon Osowski poprosił przedstawicieli strony rządowej o przedstawienie na kolejnym spotkaniu danych dotyczących liczby wniosków o informacje, gdzie odmówiono odpowiedzi ze względu na tajemnicę dyplomatyczną oraz o przesłanki z ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. 

W następną środę (22.07) planowane jest spotkanie I grupy roboczej, która ma dyskutować na kwestiami: e-narzędzia w dostępie do informacji publicznej, efektywność funkcjonowania Biuletynu Informacji Publicznej jako nośnika informacji publicznej, narzędzia informatyczne, które administracja może używać w sposób prostszy, standaryzowany przy udzielaniu odpowiedzi na wnioski o udostępnienie informacji publicznej. 

Uczestnicy spotkania

Strona rządowa: przedstawiciele Rządowego Centrum Legislacji, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwa Cyfryzacji.

Strona społeczna:  przedstawiciele Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska, Fundacji dla Polski, Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Forum Obywatelskiego Rozwoju

Podoba Ci się ten artykuł? Wesprzyj nasze działania darowizną.

Komentarze

  1. PIOTR SITNIEWSKI

    Prawo prasowe jest jasne i oczywiste.nie ma tsm zadnych odrebnych regulacji wz dostępu do informacji publicznych.art 3a w całosci odsyla do udip.

Dodaj komentarz

Przed wysłaniem komentarza przeczytaj "Zasady dodawania i publikowania komentarzy".

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *