Komisje rady gminy to miejsce, w którym często zapada „mięso” decyzji – zanim uchwały trafią na sesję. Teoretycznie każdy mieszkaniec może przyjść na posiedzenie komisji, ale w praktyce bywa to trudne: godziny w środku dnia, brak jasnych informacji o terminach, a czasem także opór wobec obecności mieszkańców i nagrywania.
Szymon Osowski (Sieć Obywatelska Watchdog Polska) w rozmowie z Pauliną Warachim (Fundacja Zielone Kujawy), która odbyła się 3 marca 2026 r. w ramach webinarium “Jawne komisje – dlaczego mamy prawo wiedzieć, co dzieje się na komisjach?” zorganizowanym przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska, mówi o tym, dlaczego posiedzenia komisji są jawne i jak z tej jawności realnie korzystać – zarówno wtedy, gdy urząd sam transmituje posiedzenia, jak i wtedy, gdy jeszcze tego nie robi.
Z nagrania webinarium dowiecie się:
- czy można nagrywać i transmitować komisje jako mieszkaniec (i dlaczego nie wolno tego zakazywać);
- jak odpowiadać na najczęstsze argumenty „na nie”: koszty, RODO, „każdy może przyjść, więc po co nagrywać”;
- skąd brać informacje o terminach komisji i dlaczego warto zadbać o zapisy w statucie;
- co zrobić, gdy urząd twierdzi, że nagrania są tylko „materiałem pomocniczym” i nie chce ich udostępnić.
Poznacie również historię z Ciechocinka, gdzie po petycji i kilku miesiącach nacisku udało się wprowadzić nagrywanie komisji.
Poniżej nagranie webinarium.

Komentarze