SLLGO (Sieć obywatelska Watchdog Polska) na V Ogólnopolskich Forum Inicjatyw Pozarządowych

Przez ostatnie trzy lata bardzo zmieniła się świadomość obywateli. Zdaliśmy sobie z tego sprawę, gdy zastanowiliśmy się nad tym, co różniło publiczność odwiedzającą nasze stoisko teraz, i w 2005 roku.

sllgo_ofip1

19 i 20 września 2008 odbyło się V Ogólnopolskie Forum Inicjatyw Pozarządowych. Takie wydarzenia odbywają się co trzy lata od 1996. Dla Stowarzyszenia Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich było to drugie takie spotkanie. W 2005 roku byliśmy początkującą organizacją, ale nasz udział porównywalny z tegorocznym. Trudno nam nie patrzeć z sentymentem na to jak się zmieniliśmy. Ale chyba jeszcze bardziej poruszające jest dla nas to,  jak bardzo zmieniła się świadomość obywatelska. Przynajmniej na podstawie obserwacji klienteli Pikniku Organizacji Pozarządowych i uczestników konferencji. Można by zaryzykować tezę, że chociaż badania pokazują stały, wręcz dramatyczny spadek zaufania do władzy i zainteresowania Polaków jakimkolwiek na nią wpływaniem, to jednocześnie ci, którzy się angażują coraz lepiej znają swoje prawa i coraz głośniej domagają się ich respektowania.

Zarówno trzy lata temu, jak i teraz, tematem OFIP-u była „Rzeczpospolita obywatelska”. Jak dawniej zachowywał się obywatel rzeczy wspólnej? Ze zdziwieniem dowiadywał się, że ma prawo wglądu w dokumenty zamknięte w urzędzie oraz uczestniczenia w posiedzeniach rady gminy. Jeżeli formułował jakieś postulaty w kwestii tego, jak ma wyglądać rządzenie w Polsce, to przede wszystkim widział swoją współodpowiedzialność za nie. Co robi teraz? Dobrze wie co mu wolno, jest rozdrażniony brakiem rezultatów swoich działań i żąda od władzy aby wypełniała swoje zadania oraz realizowała wymogi prawa. Skąd bierzemy taki pogląd zaprzeczający wszelkim badaniom?

Trzy lata temu SLLGO prowadziło stoisko na Pikniku Organizacji Pozarządowych. Na całym kampusie Uniwersytetu Warszawskiego rozwiesiliśmy plakaty z hasłami typu: „czy wiesz, że masz prawo uczestniczyć w posiedzeniach rady gminy?” lub „czy wiesz, że możesz zajrzeć do protokołu z posiedzenia rady gminy?”. Pomimo tego, że nasze stoisko pod względem posiadanych ulotek i atrakcji było jednym ze skromniejszych, cieszyło się naprawdę sporym powodzeniem. Dlaczego? Bo wiele osób chciało dowiedzieć się więcej na temat haseł na plakatach. Dla wielu osób było to zaskoczenie. Wielu w ogóle nie przyszłoby do głowy, żeby wybrać się na posiedzenie rady gminy. Jak było w tym roku? Jesteśmy już bardziej rozwiniętą organizacją, zmieniły się nasze hasła, nastawienie, a co za tym idzie… przyszła inna publiczność. Największym szlagierem stoiska okazały się egzemplarze Konstytucji RP będące nagrodą w konkursie wiedzy o prawie do informacji publicznej i partycypacji obywatelskiej. Szły jak woda, prawie każda osoba chciała wygrać Konstytucję. Imponujący był też poziom wiedzy Warszawianek i Warszawiaków oraz osób uczestniczących w OFIP. Banalne prawdy o możliwości wglądu w dokumenty w tym roku by nie przeszły. Uczestnicy konkursów, w znakomitej większości potrafili wymienić co najmniej trzy sposoby wpływania na podejmowanie decyzji przez władze lokalne. Dobrze znali też tryby udostępniania informacji publicznej. Ciekawe były wybory haseł do przyklejenia na kurtkę – bardzo wiele osób decydowało się na: „Kto pyta nie błądzi”. W skrytości ducha liczymy na to, że za kolejne trzy lata szlagierem okaże się nieco bardziej radykalne „Kto przejrzystości nie szanuje, naszego głosu niech nie oczekuje”. A za kolejne kilka lat, kto wie? Może coś jeszcze bardziej rewolucyjnego

Nasze sentymentalne myśli krążą również wokół sesji o dobrym rządzeniu i państwie obywatelskim. W 2005 uczestniczyliśmy w niej jako paneliści, w tym roku ją prowadziliśmy. Wybór tematyki wynika z uwag do Strategii Wspierania Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Wyróżnione tam są cztery obszary, które stanowią etapy swego rodzaju cyklu pozwalającego na mówienie o społeczeństwie obywatelskim. Są to kolejno aktywni obywatele, aktywne wspólnoty lokalne, silne organizacje pozarządowe i w końcu państwo obywatelskie i dobre rządzenie, które zamyka cykl. Nie jest ono możliwe bez pozostałych, ale też wpływa znacznie na to, czy te pozostałe obszary wypełnią się treścią. Powtarzane już drugi raz sesje tematyczne znacznie się od siebie różniły. Przynajmniej w obszarze dobrego rządzenia. Jeszcze trzy lata temu skupialiśmy się głównie na tym, co mają do zrobienia organizacje pozarządowe, choć widoczne były zapowiedzi obecnego radykalizmu. Mówiliśmy jednak raczej o tym, że organizacje powinny monitorować, edukować i współpracować. Z drugiej strony zwracaliśmy władzom publicznym uwagę na konieczność przejrzystego działania i nie tworzenia nadmiaru biurokracji. Można powiedzieć, że organizacje swoją lekcje cały czas odrabiają – w tym roku powtórzyliśmy część postulatów do nich kierowanych. Znacznie bardziej skupiliśmy się jednak na domaganiu się od władz konkretnych rozwiązań, zainteresowania się tym jak dotrzeć do obywateli i zachęcić ich do działania; przyjęcia do wiadomości, że dobre rządzenie to interes władzy bo skoro rządzi, to niech to robi dobrze; oraz wezwaliśmy władze do przestrzegania prawa.

Elementem odrabiania lekcji sprzed trzech lat była także ostatnia aktywność realizowana przez SLLGO na OFIP-ie. Tym razem wspólnie ze Stowarzyszeniem Artykuł 61 postanowiliśmy zastanowić się jaka jest rola organizacji strażniczych – czy same mają monitorować, czy raczej edukować obywateli do monitorowania? Ta tematyka wynika także z rozważań towarzyszących nam przez ostatnie lata. Na IV OFIP-ie zachęcaliśmy organizacje pozarządowe do monitorowania działań władz samorządowych biorących udział w akcji „Przejrzysta Polska”. Podkreślaliśmy jakie to ważne, aby obywatele sprawdzali jak wdrażane są przez władze zadania na rzecz zwiększania przejrzystości i przyjazności urzędów. Bez udziału obywateli, naszym zdaniem akcja nie miała szans przynieść oczekiwanego rezultatu. A jednak, jak pokazały kolejne lata, zainteresowanie organizacji tematyką było bardzo małe. Czy organizacje nie umiały monitorować, czy nie rozumiały po co miałyby to robić, czy też po prostu nie widziały sensu? Tego się nie dowiemy, ale wiemy że istnieje wiele ruchów gdzie obywatele sami chcą coś zmieniać i wpływać na władze. Jedną z takich inicjatyw – Grupę Pewnych Osób – zaprosiliśmy do przedstawienia swoich doświadczeń. Uznaliśmy jednak, że samorodne inicjatywy czasem potrzebują wsparcia instytucjonalnego – choćby po to, żeby pokazać władzom, że oto stoi za nami jakaś organizacja albo po to, żeby czuć się w grupie, bo monitorowanie działań władzy nie zawsze jest przyjemnym doświadczeniem. No i w końcu, pewna instytucjonalizacja pozwala się dokształcać i szukać środków na rozwój. Czasem zaś pojawiają się problemy, które wymagają bardzo silnej profesjonalizacji, wtedy już organizacja z zapleczem eksperckim jest niezbędna. Obecnie w Polsce wydaje się, że wszystkie typy społecznego nadzoru są niezbędne.

Na przyszłość marzy nam się jedno – że na następnym OFIP-ie zaczniemy rozmawiać wspólnym językiem z parlamentarzystami. Nasz radykalizm i żądanie, aby mówili na temat rośnie! W tym roku zaczęliśmy wysuwać postulaty, a za trzy lata zażądamy rozróżniania interesu publicznego od problemu wybranej grupy społecznej. To był chyba najbardziej rażący błąd w sposobie myślenia – wydawało się, że wyraz „reprezentacja” odmieniany był przez wszystkie przypadki. Otóż dobra takie jak przejrzystość czy przeciwdziałanie korupcji dotyczą nas wszystkich. Jeśli jakaś organizacja zwraca uwagę, na to że coś jest niejasne i niezrozumiałe bądź budzi podejrzenia, to zastanówcie się co możecie zmienić, aby tak nie było. Nie pytajcie od razu – a jakie jest dla tej sprawy poparcie?! Takie podejście przypomina mi słowa znajomej lekarki będącej już na emeryturze „Z biegiem czasu zaczynam myśleć, że pacjenci mają racje”. Drodzy politycy – może obywatele też mają rację?!

 

 

Polecamy także relację z sesji „Dobre rządzenia, państwo obywatelskie” wraz ze wszystkimi rekomendacjami oraz z sesji „Organizacje pozarządowe w działaniach strażniczych – ile organizacji, ile obywateli”

V Ogólnopolskie Forum Inicjatyw Pozarządowych

20 września 2008 na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie spotka się ponad 500 polskich organizacji pozarządowych. Zapraszamy wszystkich na piknik. www.ofip.or…

http://www.youtube.com/watch?v=Uc2Qpi2zfiM

 

SLLGO uczestniczyło w V Ogólnopolskim Forum Inicjatyw Pozarządowych, które odbyło się w dniach 13-20 września 2008 w Warszawie.

Pomóż jawności i naszej niezależności!

Komentarze

Dodaj komentarz

Przed wysłaniem komentarza przeczytaj "Zasady dodawania i publikowania komentarzy".

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *