Pomóż nam zaplanować działania na najbliższe trzy lata

Nadszedł czas planowania działań Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska na następne kilka lat. Nasz poprzedni plan kończy się w tym roku. Obejmował 7 lat! Tym razem planujemy tylko trzy. Jesteśmy już bardziej dojrzali i świadomi wyzwań, fundamenty ruchu na rzecz jawności są położone, obywatele i obywatelki są gotowi do mobilizacji, a priorytety działań dosyć wyraźnie się wyłaniają.  

A skoro już wiemy, jak zacząć, zapraszamy Was do wspólnego przyjrzenia się naszym priorytetom i podpowiedzenia nam, na co szczególnie warto zwrócić uwagę, jaką widzielibyście dla siebie rolę, co jest najważniejsze i powinno być zrealizowane w pierwszej kolejności.

Zapraszamy do wspólnej pracy. Głosy zbieramy do 10 maja  2017 roku. Następnie zostanie z nich opracowany raport dla Was, a Walne Zebranie Członkiń i Członków będzie omawiało wyniki tych konsultacji 27-28 maja.

TU ZNAJDZIESZ ANKIETĘ DO WYPEŁNIENIA

W tej chwili widzimy, że celami na najbliższe lata będzie:

  • Zmiana nastawienia mediów, opinii publicznej  i sądów do jawności stanowienia prawa, konfliktu interesów i zapobiegania korupcji;
  • Zmiana postawy podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji, aby kolejne osoby chcące otrzymać informację nie napotykały na trudności;
  • Włączenie obywatelek i obywateli w zmieniania instytucji publicznych i poszerzanie jawności;
  • Zabezpieczenie odpowiedniej legislacji chroniącej prawo do informacji, w tym przygotowanie się do podjęcia tematu informacji o środowisku;
  • Znalezienie skutecznych sposobów zapobiegania konfliktom interesów i powiązaniom uniemożliwiającym  realizację praw obywateli i sprzyjającym nadużywaniu stanowisk publicznych.

Tematy związane z zapobieganie korupcji i standardami etyki zostały nieco zaniedbane w debacie publicznej na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat. Po upolitycznieniu tematu w latach 2005-2007 brakowało debaty i nacisku na podnoszenie standardów. Media podzieliły się politycznie i przestały dobrze wypełniać rolę kontrolną wobec rządzących, o ile nie pochodzili z przeciwnego obozu politycznego. Stanowienie prawa zostało dosyć dobrze uregulowane w zakresie partycypacji obywatelskiej i dostępu do informacji, jednak wciąż poza kontrolą społeczną pozostają te zachowania polityków i administracji, które najbardziej podlegają nieprawidłowościom i nieformalnym naciskom. Np. na portalu legislacja.gov.pl publikowane są dokumenty ze wszystkich etapów tworzenia prawa, łącznie ze złożonymi opiniami, ale nie dowiemy się, co jest ustalane poza procedurą. Na świecie jednym z ważniejszych tematów podnoszonych przez obywateli jest obecnie dokumentowanie procesu decyzyjnego i podatność na lobbing korporacji i korupcję. W Polsce dokumentowanie zatrzymało się na etapie oficjalnych pism, a podatność na nieformalny lobbing i korupcję jest nieweryfikowalna w wyniku orzecznictwa sądowego.  

Od 2012 roku pojawia się coraz więcej orzeczeń sądowych, w których obywatelom odmawia się dostępu do pewnego typu informacji, nazywając je informacjami wewnętrznymi lub technicznymi. Krytykujemy tę praktykę, gdyż polskie prawo nie przewiduje takiego ograniczenia. Pojawia się ono jedynie w orzecznictwie. Dotyczy czasem spraw kluczowych z punktu widzenia tego, jak tworzone jest prawo czy występowania konfliktu interesów lub korupcji. Przegraliśmy już sprawy o dostęp do mali doradców w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w których dyskutowano przepisy nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej w 2011 roku, nie mamy możliwości zapoznania się z kalendarzami ministrów i księgami wejść i wyjść z ministerstw czy opiniami składanymi w procesie legislacyjnym, nie dowiemy się, jak rząd tworzy dokumenty, które następnie przedstawia jako stanowisko Polski na arenie międzynarodowej. Nie możemy też sprawdzić rozmiaru konfliktu interesów osób pełniących funkcje publiczne, gdyż sądy odmawiają nam dostępu do informacji na temat istoty ich działań na rzecz innych podmiotów, np. treści materiałów szkoleniowych, które na zlecenie przygotował prezes sądu administracyjnego w Szczecinie dla urzędu miasta w Szczecinie.

Chcemy stworzyć atmosferę zrozumienia dla krytycznego znaczenia standardów etyki i przejrzystości życia publicznego. Sądzimy, że wpłynie ona też na sądy. Wydaje się bowiem, że część orzekających sędziów nie zdaje sobie sprawy z wagi tej tematyki. Jednocześnie nie zamierzamy się wpisywać w polityczną nagonkę na sędziów. Rząd próbuje ograniczyć niezależność sędziowską. Tymczasem szanse na skuteczną obronę praw ludzi zmniejszą się jeszcze bardziej, jeśli sądy będą zależne. Lepszą strategią wydaje nam się pobudzanie debaty publicznej i dalsze wypracowywanie orzecznictwa.

Innym tematem, który także wpisuje się w tematykę używania dobra publicznego dla korzyści prywatnych lub partyjnych, jest rozdawanie stanowisk w spółkach skarbu państwa, spółkach miejskich i fundacjach skarbu państwa, a także przepływy pieniędzy pomiędzy partiami i osobami zatrudnianymi w spółkach i fundacjach. Jako że zmiana sytuacji w tej dziedzinie wymaga wieloletniego szukania i wdrażania rozwiązań, w najbliższych trzech latach skupimy się na zwiększeniu przejrzystości funkcjonowania tych podmiotów przez monitoringi, indeksy przejrzystości i prowadzenie postępowań sądowych.

Odchodząc od tematyki antykorupcyjnej, chcemy także uświadomić ludziom, jak bardzo prawo do informacji wpływa na ich codzienne życie i funkcjonowanie. Zależy nam bowiem na pokazywaniu związku prawa do informacji z ochroną innych praw człowieka.  Związek ten jest bardzo silny, ale często nie jesteśmy go świadomi. Tymczasem życie mogłoby być znacznie łatwiejsze i bezpieczniejsze, gdybyśmy korzystali ze swoich praw. Dlatego chcemy docierać z informacją o tych prawach, a jednocześnie zmieniać instytucje zobowiązane do ich przestrzegania – szpitale, szkoły, Narodowy Fundusz Zdrowia, uniwersytety, uczelnie. Dlatego zamierzamy kontynuować postępowania sądowe i wzmocnić prowadzoną przez nas edukację obywatelską.

Jednocześnie spodziewamy się działań legislacyjnych mogących mieć wpływ na jawność, na standardy etyczne i zapobieganie korupcji. Największym wyzwaniem będzie dla nas ewentualna zmiana ustawy o dostępie do informacji publicznej. Znamy już dążenia samorządów i części świata nauki. Napisaliśmy analizy odnoszące się do propozycji ograniczeń w postaci wprowadzania opłat, kategorii dokumentu wewnętrznego,  koncepcji nadużywania prawa do informacji. Rozpoczęliśmy zbieranie danych dotyczących poziomu obciążenia urzędów składanymi wnioskami o informację. Jeśli jednak będzie wola polityczna do zmian, nasze merytoryczne argumenty nie odniosą skutku. Dlatego kluczową sprawą jest Wasze zaangażowanie. Musimy wspólnie zastanowić się nad tym, co zrobić, byśmy byli widoczni i skuteczni.

Nasi członkowie, którzy zajmują się ekologią, sygnalizują konieczność zmian w ustawie dotyczącej informacji o środowisku. Tego tematu jeszcze nie rozpoznaliśmy dostatecznie dobrze, podejmujemy go w naszym kwestionariuszu, aby dowiedzieć się jakie Wy widzicie ewentualne rozwiązania.

Podsumowując, nasze własne analizy i obserwacje pozwalają nam wyznaczyć kierunki i przewidywać, co będzie ważne. Od dawna mamy jednak poczucie, że ważny jest dla nas Wasz udział i zaangażowanie, a także pomysły. Prosimy zatem o poświęcenie 15 minut na odpowiedzenie na nasze pytania. Czekamy z niecierpliwością!
 

Foto: Michał Henzler

Komentarze

  1. Paweł

    Uwagi odnośnie ankiety:
    1/ dlaczego ostatnie pola są wymagane? Nie mam ochoty szukać czy gmina w której mieszkam jest miejska, miejsko-wiejska czy wiejska 😉
    2/ „Jak Twoim zdaniem Sieć Watchdog może skuteczniej docierać do ludzi z wiedzą o prawie do informacji?”
    Chcecie docierać do ludzi którzy mają wiedzę o prawie do informacji, czy może chcecie ludziom przekazywać tę wiedzę? Nie wiem czy chcecie informacji jak lepiej edukować, czy może brakuje Wam obeznanych w temacie ludzi do pomocy.
    3/ „Jakie tematy (…) powinniśmy podejmować jako Sieć Watchdog?”
    Nie rozumiem tego pytania, czy mam wybrać spośród wymienionych (konflikt interesów, nepotyzm, korupcja, złe zarządzanie pieniędzmi publicznymi, podejmowanie decyzji, proces legislacyjny) czy może mam wybrać jakieś szczegółowe przypadki ww. tematów?
    4/ całość ma trwać 15 min? to jest coś więcej niż ta jedna strona?

    1. Katarzyna Batko–Tołuć

      Dziękujemy za uwagi.

      1) To pole, które nam pomoże stwierdzić z jakiego środowiska pochodzą osoby, które zdecydowały się na konsultacje. Mamy teorię, że nasza grupa to raczej osoby z mniejszych miast i ze wsi. Czyli raczej gminy miejskie i miejsko -wiejskie. I taki jest sens tego pytania. Nie formalnie i administracyjnie, a raczej na logikę. Dałoby się odpowiedzieć? Niestety w limonce nie zmienimy po uruchomieniu ankiety statusu pytania – będzie obowiązkowe, ale też nam na tym zależy by ta informacja się znalazła, a trudno by tu ktoś nie miał określonego poglądu.
      2) Chodzi jak lepiej edukować. Ale jeśli chce się Pan włączyć, proszę skorzystać z pola „inne” i zostawić na końcu namiary
      3) Zrobione zostało doprecyzowanie, chodzi o konkrety (przypadki do tematów) – dlatego jest to pytanie otwarte.
      4) 15 minut, gdyż niektóre osoby mogą się rozpisać – są aż trzy pytania otwarte, jedno dotyczy informacji o środowisku i otwiera się tylko tym osobom, które wybiorą TAK w odpowiednim miejscu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *